Czy okazywać kobiecie zainteresowanie
Dostałem ostatnio taką oto wiadomość na Gadu... (*** to cenzura danych osobowych, lekko poprawiłem błędy ortograficzne itd. ;) )Cześć Maćku *** z tej strony. :) Słuchaj, wiesz co, mam do Ciebie pytanie, bo uważam Cie jako eksperta w tych dziedzinach, relacjach damsko-męskich. A mianowicie jakiś czas temu poznałem naprawdę fajnego króliczka :), fajnie nam się razem spędza, czas jest miło :D, ale czasami nadchodzi mi myśl "kurde ona jest naprawdę fajna, chociaż nie pierwsza i nie ostatnia w dobie zabawy, ALE JEDNAK to może ona"... I jest dylemat. :) Doradź mi, czy pokazywać dziewczynie na początku znajomości, że mi na niej jednak trochę bardziej zależy, czy jednak zostawić dystans lekki do niej, że niby nie jest dla mnie numerem 1 w relacjach z kobietami? Myślę ,że mi dobrze doradzisz :), bo do głębszej znajomości nie jestem przyzwyczajony. Zazwyczaj to była znajomość po imprezie krótka, jednonocna. :)
Masz jedną z tych rozterek, przed którymi staje większość PUA. Skąd ona się bierze? Na większości szkoleń uwodzenia kobiet porusza się bardzo dużo różnych tematów i przedstawia się pokrótce różne koncepty tak, jak by były one prostymi i żelaznymi regułami. Niestety tak nie jest. Każda sytuacja jest inna i od każdej reguły są różne odstępstwa. Jedna z reguł mówi: nie bądź needy. Nie okazuj zbytnio zainteresowania, aby kobieta nie poczuła, że Cię zdobyła. Niech goni za Tobą i niech stara się Ciebie zdobyć. Maskuj swoje zainteresowanie, aby nie poczuła, że ma Cię w garści lub aby się nie spłoszyła myśląc, że chyba się w niej zakochałeś. Ta zasada jest jak najbardziej prawdziwa, ale dodam do niej jeszcze jedną: okazuj kobiecie adekwatne zainteresowanie. Zbyt często staramy się zbyt perfekcyjnie Grać w Grę zwaną uwodzeniem, co niestety powoduje, że przesadzamy w drugą stronę. Przykładowo, jeśli chcesz rzucić piłką do kosza, nie możesz rzucić zbyt słabo, ani zbyt mocno. Musisz rzucić w sam raz. Tak samo z okazywaniem uwodzonej kobiecie zainteresowania. Wyobraź sobie, że uwodzisz dziewczynę. Starasz się o nią, zabiegasz, robisz wszystko co możesz, aby ją uwieść. Ona zaczyna się Tobą interesować, ale postanawia nie okazywać Ci zbyt dużo emocji, bierze Cię na przetrzymanie i nie dopuszcza do seksu przez pół roku, nie okazuje specjalnie dużo zainteresowania. Co byś wtedy zrobił? Prawdopodobnie pomyślałbyś, że dziewczyna jest jakaś dziwna - chce się z Tobą spotykać, ale z drugiej strony nie okazuje żadnych emocji w stosunku do Ciebie i nie pozwala się do siebie zbliżyć. Koniec Gry i zabawy. Zapewne nie chciałbyś tracić czasu i wysiłku na taką dziwną sytuację. Musisz kobiecie dać do zrozumienia, że to co się dzieje, zmierza dokądś.Podziel się z przyjaciółmi. Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach.
I to samo mają kobiety. Często, jeśli mężczyzna nie okaże kobiecie, że jest nią zainteresowany, czy też widzi jakieś perspektywy w związku - kobieta nie będzie chciała bawić się w takie relacje. Rozmawiałem ostatnio ze swoją znajomą, rozstała się z chłopakiem po 1,5 roku tylko dlatego, że facet nie potrafił powiedzieć jej, czego oczekuje od ich związku. I tutaj pojawia się kolejna kwestia: musisz prowadzić! Pamiętaj, że w realnym życiu rzadko zdarzają się sytuacje, gdy nowo poznana kobieta zaprasza mężczyznę po 5 minutach znajomości do siebie. W większości przypadków, to mężczyzna musi prowadzić.(Mi osobiście zdarzyła się jedna taka propozycja wzięcia udziału w orgii okraszanej Ecstasy... ;) Nie wiem czemu, ale nie skorzystałem. ;) Może kiedyś opiszę historię... ) Jeśli czujesz, że chcesz powiedzieć jej, co do niej czujesz, zacznij od okazywania emocji. Dłuższe, głębokie spojrzenia, zasypianie wtulonymi w siebie, traktowanie kobiety jak poezji... To wszystko daje kobiecie do zrozumienia. Następnie powoli zacznij werbalnie dawać jej znać, że "nie mogłeś doczekać się spotkania", że "dużo o niej ostatnio myślałeś", że "fajnie tak z nią po prostu przebywać". Jak będziecie gotowi, powiedz, po prostu. :) Jesteś mężczyzną, musisz ryzykować, aby móc prowadzić i aby cokolwiek mogło się dziać w waszej relacji. Pamiętaj także, aby zachowywać się adekwatnie do sytuacji. Jeśli kobieta kompletnie nie jest Tobą zainteresowana, albo tylko trochę, to raczej nie powinieneś okazywać jej zbyt wiele uczuć. Poruszaj się małymi kroczkami, aby sprawdzić, czy ona też zacznie się otwierać. Może być tak, że w pierwszy momencie uderzy Cię grom z jasnego nieba, ale poczekaj trochę z mocnymi deklaracjami emocji. Najpierw sam się upewnij, że faktycznie jest to coś innego niż do tej pory, a z drugiej strony upewnij się, że jest na to gotowa. I co najważniejsze - zazwyczaj miłość jest na jakiś czas, a nie całe życie. Jeśli prześledzisz swoje różne miłości, szybko się przekonasz, że emocje przychodzą i odchodzą. Najważniejsze to zrozumieć, że wszelkie emocje są częścią Ciebie, że taki oto jesteś i nie zamierzasz innych okłamywać. Take a shot, spróbuj, co Ci szkodzi, albo zyskasz, jak odwzajemni Twoje uczucia, albo nic nie stracisz. Jeśli obdarowany nie przyjmuje prezentu, to do kogo ten prezent należy? :) To jest kwintesencją, moim zdaniem, filozofii prawdziwego PUA. Jestem taki oto, możemy grać w gierki, drażnić się, ale to nie znaczy, że nie jestem człowiekiem. Oto są moje emocje, można mnie zranić, potrafię się zakochać, podobają mi się piękne kobiety. Nie zamierzam się z tym kryć, taki zostałem stworzony. Zawsze rób co Ci serce podpowiada - a będziesz w pokoju z samym sobą. Pozdrawiam z serca, merlin
Główne błędy popełnianie w związkach | Czym w ogóle jest uwodzenie kobiet | Neg, negi i negowanie - wszystkich kobiet ujarzmianie | Mów mi: Yeti! | Zagubieni Główna | O mnie | Skontaktuj się ze mną | Subskrybuj | Zadaj mi pytanie