Czyżby ona coś sugerowała

Witajcie! :)

Ostatnio dostałem e-mail od jednego z czytelników mojego Bloga. Padło pewne pytanie od D.:

Mam taki problem a mianowicie mam "koleżankę" która moim zdaniem i mojego kolegi jestem wyróżniany przez nią,tzn;Dużo rozmawiamy .No i najgorsze czyli te spojrzenia z uśmieszkami.Czy może to oznaczać ze myśli o czymś więcej niż znajomości i jak mogę to wykorzystać. Z góry dzięki



Hmmm... Twoje pytanie jest proste, ale odpowiedź na nie nie jest taka prosta. :) Dlaczego? Już Ci tłumaczę.

Przede wszystkim, to ta dziewczyna na pewno Cię lubi i darzy jakimś rodzajem zaufania, czy też zażyłości. Jeśli dużo rozmawiacie, masz u niej względy, to z pewnością cieszysz się jej sympatią. Coś z tego może być, zależy tylko do jakiego stopnia i na jakiej płaszczyźnie. Może traktować Cię po prostu jako dobrego przyjaciela, ale może także postrzegać Cię jako bliską emocjonalnie osobę. Przejdźmy zatem dalej.

Jeśli dobrze zrozumiałem, to często również nawiązuje kontakt wzrokowy w dość sugestywny sposób. To już jest bardziej bezpośredni sygnał.

Moim zdaniem zdecydowanie powinieneś spróbować i zadziałać. Nie nastawiaj się na razie na nic, ale sprawdź i prztestuj. I pamiętaj, że nie wystarczy spróbować raz. Ja hołduję zasadzie "do trzech razy sztuka". Zatem zacznij od bardziej sugestywnego ze swojej strony zachowania, powoli zacznij okazywać jej zainteresowanie, byle nie szybciej i mocniej niż ona Tobie. Zacznij od delikatnych i wysmakowanych sugestii oraz SOI, czyli seksualnych oznak zainteresowania. (Pisałem kiedyś o nich na blogu.) Następnie włącz dotyk, na początku komfortowy i nie za bardzo seksualny, aby następnie przejść dalej. :)

Daj znać jak pójdzie, z chęcią się dowiem więcej. :)

Pozdrawiam ciepło i powodzenia,
Merlin